piątek, 13 października 2017

BERNINA Triangle Quilt Along #1

Kolejny śliczny i nowoczesny projekt skusił mnie do rozpoczęcia nieplanowanego udziału w QAL'u. Tym razem zabawę organizuje marka BERNINA. A cała zabawa polega na uszyciu topu składającego się z różnych rodzajów trójkątów - Triangle Quilt Along.

Another cute and modern project tempted me to start new QAL. This time BERNINA is the organizer. And the whole fun is to sew the top of the triangles - Triangle Quilt Along.

117 trójkątów już wycięłam. 
I cut my 117 triangles.
A tutaj pierwsze szyte 16 trójkątów. Szyłam świetną metodą nr 2! Polecam.
Here you can see first of my sewing triangles (16). I sewed them with great 2nd method.
To mój pierwszy raz z całą kolekcją tkanin. Nie zawiodłam się, dodałam kilka solidów i gotowe.

Dane techniczne:
Zabawa: Bernina Triangle Quilt Along
Autor wzoru: Brigette Heitland 
Tkaniny: wzorzyste: kolekcja Birdsong (Dashwood studio)craftfabric.pl, gładkie: 9163, 9196, 2900 (kiltowo.pl)
Teraz muszę zacząć jeszcze TYLKO jedną zabawę we wspólne szycie - taki jest plan :)

niedziela, 8 października 2017

Kurs "Szczęśliwe pikowanie" z Wytwórnią Śliczności w Poznańskiej Szyciarni!

Pełna emocji wróciłam wczoraj z mojego pierwszego w życiu kursu i to od razu z pikowania. Jak było? Twórcza atmosfera, pozytywnie zakręceni ludzie, śliczna pracownia (Szyciarnia w Poznaniu), świetni nauczyciele (Wytwórna Śliczności) oraz wiele cennych informacji! P.s. pyszne jedzenie ;)

Czego się nauczyłam? 

Trzeba ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. 
Należy się rozluźnić, bo wtedy lepiej wychodzi (kieliszek wina jak Angela :))
Nie robić mikrotrzmiela i dzięcioła ;)
Przekonałam się do używania nici do hafciarek (mam je nawet w domu, ale z nich nie korzystałam).
Wiem jakie wypełnienie da jaki efekt.
Mam 2 nowe linijki do pikowania (na spółkę z mamą). 

A teraz moje koślawe wypociny ;D

Od mikro trzmiela z zatoczkami,
do midi trzmiela
Od koślawych piór
Do mniej koślawych piór :D
Zabawa z linijkami
Małe zakupy w Szyciarni - śliczny jeans  w domyśle na jakiś ciuch ;)

piątek, 29 września 2017

Traditional Baltimore garden quilt #2 - Crossed Laurel Spray

Przedstawiam Wam mój pierwszy blok w projekcie: Tradycyjny ogród w Baltimore. Wybrałam najłatwiejszy moim zdaniem wzór na początek. Bez poskręcanych gałązek za to z dużymi liśćmi. Poniżej efekty.
Today I will show you my first block in project: Traditional garden in Baltimore. I chose the easiest one in my opinion block number 22. There are no twisted branches, but many large leaves. 
Przemyślenia:
Pierwsze kilka listków wyszło koślawo, ale przy ostatnim już było dużo lepiej. Nabieram wprawy. 

Thoughts:
The first few leaves were lopsided but the last one was much better. I'm making progress..

Dane techniczne:
Wzór/Paterrn: A Baltimore Album 25 Applique patterns by Marsha D. Radtke
Ilość elementów/the number of elements: 30
Technika/ Technique: aplikacja ręczna/ hand application
Tkaniny/Fabrics: tło Ecru od Lalabaj.pl, zielony: kolekcja Ambience (Northcott) od craftfabric.pl czerwony: Basic Red (Stof) od craftfabric.pl

sobota, 23 września 2017

Pokrowiec na maszynę do szycia / Sewing machine cover

Moja maszyna w końcu doczekała się patchworkowego pokrowca. 
My sewing machine  finally got patchwork cover.
Wzór PP maszyny do szycia Singer udostępniony przez Sonję z artisania.ca  wydrukowałam i uszyłam już ponad 3 lata temu! Od początku miał z niego postać pokrowiec (stąd też użyta cenna "trumienna" tkanina w ściegi krawieckie), ale wtedy jeszcze dla mojego Łucznika. Potem leżał zapomniany w kartonie z tkaninami i blokami testowymi. Zdążyłam w międzyczasie zmienić maszynę i dopiero po 2 latach jej posiadania przypomniałam sobie o tym bloku PP (po części dzięki Ani i jej nowemu pokrowcowi, a po części dzięki Frankowi, który przeglądając moje tkaniny natrafił na uszyty bloczek). 

The PP pattern with Singer sewing machine (made by by Sonja from artisania.ca) I printed and sewed more than 3 years ago! From the very beginning I was thinking about cover (so I used very valuable fabric with tailor stitches  - in Poland we call that kind of "coffin" fabrics), but in that time I had old machine called Łucznik. I sewed PP block and put it down in box with testing blocks until I saw Ann's new cover and my Son find this block when he looked on my fabrics).
Nie było wyjścia - trzeba było dokończyć to co kiedyś zaczęłam!

Postanowiłam uszyć dwustronny pokrowiec o prostej formie prostokąta z tasiemkami służącymi do związania całości.
Tylko co umieścić z drugiej strony? Mój wybór padł na wypikowany napis Keep calm and sew on :) oraz prostą maszynę do szycia. Dodałam do tego kolejną trumienną tkaninę Retro sewing machines (z kolecji Sewing & Knitting Novelties od Timeless Treasures).

There was no way out - I had to finish what I once started!

I decided to sew a double-sided cover with a simple ribbons to tie the whole.
I was thinking, what to put on the other side? My choice fell on the inscription: "Keep calm and sew on" and a simple sewing machine. I added another coffin fabric: Retro sewing machines (Sewing & Knitting Novelties from Timeless Treasures).
I już miałam obie strony. 

Napis pikowałam cieniowaną nicią Aurifil 4660, natomiast krateczkę wypikowałam białymi nićmi według wskazówek Gosi (to był test przed kółkami :) ). 

I had both sides. I quilted this cover with grid quilting by great Gosia's from QuiltsMyWay tutorial.
Lamówkę pierwszy raz wszywałam w 100% sama z pomocą klipsów i jestem z tego powodu z siebie bardzo dumna! Ogłaszam, że lamówka już mi nie straszna (teraz nie lubię tylko etapu kanapkowania)!
Przyznam, że jestem w pełni zadowolona z pokrowca i z przyjemnością otulam nim moją maszynę. Długo czekała, ale było warto :D

Binding was a pleasure. New wonder clips are just great for this kind of job. My sewing machine waited so long for this cover but I think it was worth it.

sobota, 16 września 2017

Jan Niezbędny w ręcznej aplikacji - tutorial

Mierzę się właśnie z aplikacją ręczną (i raczej ten stan będzie długotrwały). Więcej: TUTAJ! W związku z tym tematem na moim IG pojawiło się zdjęcie przedstawiające początki przygody z nową techniką. Zostałam poproszona o podanie więcej szczegółów dotyczących wykorzystania przeze mnie torebek śniadaniowych Jana Niezbędnego. Dlatego dziś pokażę Wam jak ja aplikuję ręcznie. 
W tutorialu będę aplikować serce. Dlaczego akurat taki kształt? Po pierwsze serce ma zarówno wklęsły i wypukły element. Po drugie takie właśnie aplikowane serce szyję na kołdrę Stowarzyszenia Polskiego Patchworku.
Torebki śniadaniowe (np. Jan Niezbędny) wodoodporne woskowane to tak naprawdę Freezer Paper tylko w innej formie (wiem to dzięki Wiesi z quiltandsmile.pl - TUTAJ). 

Oprócz Jana będziemy potrzebować: 
  • wzoru aplikacji,
  • nici do fastrygowania,
  • nici do aplikowania (ja używam nici w kolorze aplikacji a nie tła - Wy możecie zdecydować inaczej),
  • igły do szycia ręcznego,
  • nożyczek do papieru, 
  • nożyczek do tkanin, 
  • kleju do tkanin (u mnie klej Magik),
  • żelazka,
  • tkaniny na tło,
  • tkaniny na aplikację.
Możemy przystąpić do pracy.

1. Wybrany wzór aplikacji przerysowujemy dwukrotnie (ja wolę mieć sztywniejszy papier, gdy 100 razy obracam go w trakcie aplikowania) na frezzer paper (Jana niezbędnego) i wycinamy (nożyczki DO PAPIERU!).
2. Przyprasowujemy najpierw 1 warstwę frezzer paper (Jana Niezbędnego) np. do deski do prasowania (u mnie żelazko na **), a potem łączymy obie warstwy przyprasowując 2 na 1.
3. Delikatnie całość odklejamy od deski do prasowania.
4. Układamy na tkaninie do aplikacji z zachowaniem zapasu na szew i przyprasowujemy na PRAWĄ stronę tkaniny.
5. Wycinamy aplikację z zapasem na szew (nożyczki do TKANIN).
(Tutaj dla porównania Serce z mojego tutorialu i listek z bloku w Baltimore - ten z pierwszego zdjęcia ;) !)
6. Klejem do tkanin podklejamy dół serca na lewą stronę.
 
7. Teraz jest etap, który sobie dodałam. W wielu instrukcjach podginamy zapasy na szew tkaniny w momencie aplikowania jej na tło. Ja jednak wolę mieć już całość gotową. 
Zatem podginamy tkaninę pod spód i fastrygujemy przez papier, aby złapać zapasy na szwy.
8. Dochodzimy do wklęsłej części serca, w której nacinamy zapas na szew jak na zdjęciu (nie do końca). Podginamy pod spód i fastrygujemy. 
9. Kończymy podginanie i fastrygowanie mając docelową wielkość aplikacji.
10. Aplikację z papierem układamy w odpowiednim miejscu na tkaninie na tło, przypinamy szpilkami i fastrygujemy.
 
11. Ręcznym ściegiem krytym przyszywamy aplikację (ja wybieram nić w kolorze aplikacji).
12. Przy aplikowaniu wklęsłej części serca na tło wpychamy delikatnie igłą czerwoną tkaninę jeszcze bardziej pod spód i gęściej szyjemy, tak aby nic się nie wysiepało.
13. Po skończeniu przyszywania aplikacji ściegiem krytym usuwamy fastrygę i odklejamy frezzer papier. Naszym oczom w końcu ukazuje się końcowy efekt pracy.
Teraz tylko zostaje nam całość przeprasować z lewej strony na miękkim ręczniku, aby ładnie uwypuklić aplikację i GOTOWE!
Mam nadzieję, że opisałam wszystko w sposób czytelny, a zdjęcia rozjaśniają ewentualne niejasności. W razie wątpliwości chętnie pomogę w miarę moich umiejętności ;) (z każdym przyszytym listkiem coraz pewniej się czuję w tym aplikowaniu). 

A następnym razem pokażę Wam pierwszy blok Tradycyjnego ogrodu w Baltimore. Zapraszam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...