czwartek, 10 stycznia 2019

Poduszka Economy block - WOŚP 2019 / Economy block pillow

Poduszka na licytację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w moim rodzinnym mieście. 
Uszyta w całości z bloczków economy blok (pozostałość po narzucie Honin) z malutkim dodatkiem pikowania w postaci kwadratów. 


Dane techniczne:
Wzór / Pattern:  Economy block
Rozmiar / Size: 40 *40 cm
Technika / Technique: Foundation Paper Piecing, Echo quilting, Stitch in a ditch quilting
Tkaniny / Fabrics: tło Ecru od Lalabaj.pl, batik niebieski od Lalabaj.pl

poniedziałek, 31 grudnia 2018

2018!

Podsumowanie odchodzącego roku 2018, u mnie bogatego w szyciowe i patchworkowe chwile.
1. Tęczowa zachcianka 2. Curves cacti 3. Honin - Sztorm na morzu 4. HST miniquilt 5. Red Eden Rose Miniquilt 6. Szafir miniquilt
7 - 11. Tradycyjny ogród w Baltimore 12. Zryw
13. Wisiadło do kuchni 14. Poduszka Bear Paw 15. Kalendarz Franka 16. Poduszka Dresden Plate - Wośp 2018 

Kilka słów podsumowania o tym co działo się w mijającym roku.

Uszyłam lub skończyłam 3 duże narzuty (o wielkości 160 cm+). 
Wzięłam udział w 2-óch szyciowych zabawach w wymianie się miniquiltami: jednej zagranicznej (z Jennifer) i drugiej polskiej (z Basią). Polską wymiankę w Stowarzyszeniu Polskiego Patchworku miałam przyjemność koordynować razem z Anią z całaja
Moje prace gościły w tym roku na 4 wystawach. W Polsce: w Środzie Wlkp. ("Motocykle. Pasja, miłość i metoda na życie..."), Bolesławcu ("Świat tkanin i kolorów") i Rybniku ("Biało - czerwona") oraz zagranicą: w Pradze (12th Prague Patchwork Meeting). Jest to dla mnie szczególnie miłe, bo mogłam pokazać swoje uszytki nie tylko moim domownikom. 

Mój Honin - Sztorm na morzu otrzymał  wyróżnienie w kategorii Traditional w czeskiej Pradze na Prague Patchwork  Meeting (zdjęcie z Pragi dzięki uprzejmości B. Pieczyńskiej). 
Honin znalazł się również w literce T na okładce kalendarza na rok 2019 wydanego przez Stowarzyszenie Polskiego Patchworku i firmę Olfa. Dziękuję serdecznie za takie wyróżnienie, wśród innych przepięknych quiltów. Kalendarz mam już u siebie (każdy członek Stowarzyszenia otrzymał w prezencie mikołajkowym 2 egzemplarze) i będzie mi towarzyszył, inspirował i motywował do szycia przez cały nadchodzący rok.
Mój "Zryw" otrzymał wyróżnienie za szczególne wartości patriotyczne w konkursie  "Biało - czerwona" organizowanym przez Stowarzyszenie Polskiego Patchworku. 
Popchnęłam znacząco do przodu projekt: Tajemniczy Ogród w Baltimore. Aktualnie mam przerwę na tajne szycie, ale już w styczniu z wielką tęsknotą wracam do moich aplikacji ręcznych! 
Uszyłam jeszcze niepokazywany tutaj prezent na 2 urodziny Franka. Kołderkę ze wszystkimi postaciami (PP) z ulubionej bajki o Misiu o bardzo małym rozumku. Którą wypikowałam wg wskazówek A. Walters.
Pod koniec roku rozkręcałam akcję-motywację Wykończ UFO w listopadzie. Razem motywowaliśmy się, wspieraliśmy i kończyliśmy nasze niedokończone prace patchworkowe. Ogromnie cieszę się z odzewu i z wielu prac, które powstały. Tutaj znajdziecie zdjęcia części patchworków.
Ruszyła regionalna grupa Patchwork Wielkopolski (ukłony dla Marka za inicjatywę i organizację). W jej ramach odbyły się już dwa bardzo owocne i inspirujące spotkania w Poznaniu. Na drugim, świątecznym, w grudniu pokazywałam uczestnikom metodę szycia na papierze na przykładzie mojej choinki. Poniżej zobaczycie jaki piękny las uszyli uczestnicy (zdjęcie kiepskie, bo z telefonu :/). To było świetne doświadczenie dla mnie i mam nadzieję, że zaraziłam lub chociaż nie zniechęciłam do szycia metodą PP.
Kolejne spotkanie już w styczniu! Jeśli jesteś z Wielkopolski i chcesz poznać lub szyjesz patchworki to zajrzyj na FB'ową grupę. Zapraszamy!

A teraz kilka słów o kolejnych planach. Top z trójkątów z Berniną czeka na kanapkę i pikowanie, recycling'owa jeansowa narzuta piknikowa (zainspirowana pierwszym numerem gazety "Szyjemy Patchwork" wydawanej przez Stowarzyszenie Polskiego Patchworku) czeka na kanapkę i pikowanie, w Stowarzyszeniu Polskiego Patchworku mam również szyciowe plany (Z mchu i paproci), znajdzie się też kilka Ufoków (których nie wykończyłam w listopadzie ;)) oraz wiele rzeczy na tzw. liście "to do" (do zrobienia), którą tworzę co roku w nowym kalendarzu ;)
Zobaczymy co przyniesie 2019 rok, oby zdrowie, dużo czasu i mało prucia ;) Czego Wam i sobie życzę. 

Do zobaczenia w 2019!

sobota, 22 grudnia 2018

sobota, 1 grudnia 2018

piątek, 30 listopada 2018

Tęczowa zachcianka - wykończ Ufo w listopadzie

Zacznę od podziękowań. Dziękuję WSZYSTKIM, którzy tak entuzjastycznie przyjęli moją akcję Wykończ UFO w listopadzie
Dziękuję Wam za pozytywną energię, wzajemną mobilizację i wspieranie się. 
Gratuluję Wam podjęcia tego wyzwania, przejrzenia swoich niedokończony prac, pomyślenia o nich, popchnięcia ich do przodu, a wielu osobom ukończenia szycia! 

A teraz przed Wami moje skończone UFO, które całą tę naszą zabawę zapoczątkowało. 

A było to tak. Trzy lata temu w 8 miesiącu ciąży zobaczyłam w sklepie b-craft.pl piękny zestaw tęczowych solidów od freespirit i przepadłam. Od razu wiedziałam co bym z tego uszyła! (zdjęcie z 8.03.2016)
Mąż zamówił mi tę zachciankę ciężarnej (stąd nazwa patchworka ;) ) i przez ostatni miesiąc oraz kilka po porodzie dłubałam sobie powolutku tęczowe heksagony ze wszystkich kolorów tęczy. Mój ciążowy plan zakładał skończenie w rok (nie wiedziałam wtedy jeszcze jak wygląda macierzyństwo - no chyba, że z filmów;)). Po uszyciu wszystkich heksagonów i uzupełnieniu dziur kolorystycznych w kiltowie (dzięki jej próbnikowi solidów) odłożyłam moje papierki do sosnowej skrzyneczki i tam czekały aż do końca października tego roku! 
Przerwa i stan UFO mojej tęczy spowodowany był brakiem pomysłu na zszycie tła, które sobie wymyśliłam. W końcu w książce M. Krzewickiej "Patchwork i quilt od podstaw" znalazłam metodę. Pozostało tylko przykleić heksagony i przepikować :D - co zajęło mi cały listopad.
Moja tęcza jest biało-czarna i jak tak teraz na nią patrzę, bardziej podoba mi wygląd sześciokątów na czarnej stronie - kolory są zdecydowanie żywsze! 
Pikowanie po przekątnych to sposób, który już kilka razy gościł u mnie na blogu, teraz dodałam dodatkowo na brzegach narzuty pikowanie dot to dot (wg Angeli Walters) w heksagony (każdy wypikowany innym wzorem). Pikowałam stopką do pikowania w wolnej ręki bez linijki. 

Zastanawiałam się czy zostawić tło niewypikowane, ale zwyciężyło doświadczenie o równomiernym pikowaniu CAŁEGO quiltu. Dopikowałam więc linie poprzeczne. Doszyłam dwukolorową lamówkę no i jest! 

MOJA TĘCZOWA ZACHCIANKA!

Tutaj z moim prawie 3-latkiem i jego patykiem ;D

Dane techniczne:
Ilość elementów / the number of elements:  449 heksagonów
Pikowanie / quilting: Grid quilting, FMQ
Tkaniny / Fabrics: tęczowy zestaw FreeSpirit od b-craft.pl, solidy od kiltowo.pl, biały i czarny z lokalnego sklepu.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...